﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Echa budowlanego apelu”> 
<author_1=”J. Stępowski”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="7">
<date=”1954-07-19”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
Nie na wszystkich budowach apel znalazł taki oddźwięk. Murarze z Sielc wykonują zaledwie 1,2 metra sześciennego muru. Przyczyn tej niskiej wydajności jest wiele. Murarze nie znają planu pracy. Na budowie brak materiałów budowlanych, harmonogramów, zbyt późno przygotowuje się zaprawę, szwankuje często dyscyplina pracy.
O zagadnieniach tych mówiono na rozszerzonym posiedzeniu egzekutywy komitetu partyjnego Zjednoczenia Budownictwa Miejskiego nr 6. Ostra była krytyka, dużo słusznych uwag. Mówiono, że obliczenie zarobków utrudnia brak odpowiedniej ilości katalogów.
Cóż, dyskusja była ciekawa, pożyteczna (odbyła się 8 bm.), ale egzekutywa komitetu partyjnego nie potrafiła ze zgromadzonego materiału wyciągnąć dla siebie wniosków, nie potrafiła zmobilizować kierownictwa i administracji zjednoczenia do i naprawienia dyskutowanych zaniedbań. 
Inicjatywa lepszego zorganizowania roboty podjęta po apelu przez przodujących robotników MDM-u, Góreckiego, Krzymińskiego i innych osłabła, nie wspierana przez kierownictwo zjednoczenia, komitet partyjny, organizacje związkowe ZBM-6.
*
Ogłoszony przed 2 tygodniami apel wzywał m. in. do zdecydowanej walki z marnotrawstwem. Budowniczowie stolicy odpowiedzieli na wezwanie podjęciem systemu limitowania materiałów. Niestety jak dotąd nie wszyscy. Pewne rezultaty uzyskano już w Zjednoczeniach Budownictwa Miejskiego nr nr 5, 4, 7. Na wielu budowach panuje jednak dalej rozgardiasz w gospodarce materiałowej. Np. w ZBM-3 komisje powołane do zbadania stanu gospodarki materiałowej zlekceważyły to zadanie. Wymknęło się ono także z pola widzenia tamtejszego komitetu partyjnego. — Żyje on jeszcze odniesionym sukcesem — zmniejszeniem ilości zatrudnianego transportu konnego. — Zapomniano natomiast o wielu innych zagadnieniach produkcyjnych, o wzmocnieniu pracy politycznej z załogami, zbliżeniu treści apelu do wszystkich robotników, majstrów i inżynierów.
W apelu warszawskim mówi się o konieczności wprowadzenia społecznej kontroli wykonawstwa i międzyfazowym przekazywaniu robót. O zagadnieniu tym wspomniano na posiedzeniu egzekutywy komitetu partyjnego ZBM-1. Nie wyciągnięto jednak konkretnych wniosków. Na Bielanach, największej budowie tego zjednoczenia nic się niemal nie zmieniło na lepsze.
 </support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
